porady
Pomóż zachować lokalne odmiany i rasy
2014-08-21

Różnorodność biologiczna świata dzikiej przyrody jest wartością samą w sobie i chyba mało który oświecony umysł kwestionuje potrzebę jej ochrony. Często zapominamy o konieczności zachowania przyrodniczego dziedzictwa stworzonego przez człowieka – odmian i ras hodowlanych. W epoce przemysłowej produkcji żywności zróżnicowanie genotypów roślin uprawnych i zwierząt hodowlanych uległo drastycznemu zmniejszeniu. O rozmiarach zubożenia puli odmian wykorzystywanych rolniczo niech świadczy fakt, iż jeszcze w połowie ubiegłego wieku w Chinach uprawiano ok. 8 000 odmian ryżu, dziś jedynie 50. W Meksyku w ciągu nieco ponad 100 lat bezpowrotnie zniknęło ok. 80% odmian kukurydzy. Szacuje się, że światowe rolnictwo jest w chwili obecnej uboższe o ¾ odmian w odniesieniu do roku 1900. Można przyjąć, iż ludzkość żywi się dwunastoma odmianami roślin i pięcioma rasami zwierząt hodowlanych, które stanowią 70% globalnej produkcji.

Lokalne odmiany są coraz częściej wypierane przez genetycznie modyfikowane organizmy uprawiane w monokulturach. Intensywna produkcja rolnicza zużywa w skali globalnej ogromne ilości pestycydów, nawozów sztucznych i wody. Prowadzi również do zubożenia krajobrazu, erozji gleb oraz wymierania gatunków. Podobnie, przemysłowy chów zwierząt skutkuje ich cierpieniem, zanieczyszczeniem gleb i wód odpadami hodowlanymi, ma znaczący udział w emisji gazów cieplarnianych oraz przyczynia się do rozprzestrzeniania się chorób na niespotykaną dotąd, pandemiczną skalę.

Alternatywą dla masowej produkcji żywności jest promocja lokalnej produkcji, najlepiej na mikroskalę, gdzie przystosowana do lokalnych warunków rasa lub odmiana trafia do konsumenta mieszkającego w okolicy. Bliskość producenta i odbiorcy gwarantuje wysoką jakość produktu – eliminuje konieczność stosowania konserwantów, pozwala zachować świeżość i pełnię wartości odżywczych oraz obniża koszty transportu i redukuje skutki środowiskowe z nim związane.

Przykładem skutecznych działach w kierunku ochrony ginących ras jest sukces hodowlany do niedawna zapomnianej rasy kur zielononóżek kuropatwianych, których jaja można nabyć nawet w dużych sieciach handlowych.

Spośród innych inicjatyw warto wymienić ekstensywny wypas koników polskich nad mazurskim jeziorem Oświn, który z jednej strony utrzymuje populację zagrożonej rasy, z drugiej zaś powstrzymuje zarastanie dawnych terenów rolniczych i pozwala w ten sposób zachować cenne walory przyrodnicze tego włączonego w sieć Natura 2000 obszaru.

Oprócz działań systemowych na poziomie krajowym i międzynarodowym, każdy z nas może w znacznym stopniu przyczynić się do ochrony zagrożonych ras i gatunków. Najprostszym sposobem jest konsumpcja ekologicznej żywności pochodzącej od małych plantatorów i hodowców – można ją nabyć przez Internet, na jarmarkach ekologicznych i niekiedy w sieciach handlowych. Jeśli masz po temu warunki, sam możesz zostać producentem tego typu żywności na własne potrzeby. Jeśli masz ogród, nie pozbywaj się starych drzew – w miarę możliwości spróbuj je rozmnożyć – być może w ten sposób uda Ci się ocalić ginącą odmianę.

Więcej:

http://agrinatura.pl/

Radosław Antoniewicz


Twoim zdaniem